John Boyega (Fin) wraca pod pewnymi warunkami...

5 lat ago

Od kilkudziesięciu lat Disney ma w swoich rękach Lucasfilm. Gigant rozrywki ożywił franczyzę w kinach dzięki nowej trylogii, składającej się z Przebudzenia Mocy, Ostatniego Jedi i Odrodzenia Skywalkera. Disney + był również uprawniony do dwóch serii, The Mandalorian i The Bad Batch, a trzeci został anulowany po kontrowersji. Nie wspominając o filmach spinoff, Łotr 1 i Solo. Wraz z ponownym uruchomieniem serii, brytyjski aktor John Boyega dołączył do obsady nowej trylogii jako Finn. Ale czy ta postać może powrócić po ukończeniu swojego łuku w kolejnych filmach?

Sam John Boyega odpowiada na to pytanie w filmie na żywo dostępnym poniżej.

Źródło: Lucasfilm / Disney

Ale brytyjski aktor stawia kilka warunków swojego powrotu ...

John Boyega chce, aby Kathleen Kennedy i JJ Abrams wzięli udział

Nowa trylogia Gwiezdnych wojen wprowadziła wiele nowych głównych bohaterów, w tym droida BB-8, Rey, Poe i Finna. Ostatnią randkę gra John Boyega, aktor bardzo zdenerwowany na Riana Johnsona. Mężczyzna już wiele razy wiedział, że nie docenił sposobu, w jaki Finn został potraktowany w Ostatnim Jedi i że film utknął mu w gardle.

Pomimo tej szczerej krytyki Johna Boyegi Disneya, aktor wciąż jest chętny do powrotu jako Finn. Ale jak wyjaśnia w filmie na żywo, tylko pod pewnymi warunkami.

Niezależnie od tego, jak to się robi, jestem otwarty na dyskusję, byle z Kathleen, JJ (…) To oczywiste.

- John Boyega

Aktor oczywiście mówi o Kathleen Kennedy, reżyserce Lucasfilm i JJ Abramsie, reżyserze Przebudzenia Mocy i Ostatniego Jedi. Filmowiec, który dzieli fanów Gwiezdnych Wojen, oskarżany o niewielkie ryzyko i zadowolenie ze świetnej obsługi fanów.

Czy więc Finn podpisze swój powrót do Gwiezdnych Wojen? W filmie, serialu Disney+ lub grze wideo? Trudno powiedzieć, ale John Boyega zostawia otwarte drzwi. Postać ma ogromny potencjał: nie jest Jedi, ale ma wrażliwość na Moc...



Powiązane posty

Go up