Gang zajmuje tylko 80 minut, aby rekrutować nastolatka na Snapchacie

5 lat ago

Historia wydarzyła się dwa lata temu. 14-letni nastolatek odpowiedział do wiadomości na Snapchacie. 80 minut później zabierają go gangsterzy, a on sprzedaje narkotyki. Gang wyszkolił młodego mężczyznę na handlarza narkotyków. Zbiry nauczyły go sztuczek handlowych. Sprzedawał heroinę, crack i kokainę narkomanom za niecałe 3000 euro dziennie. Po tygodniu odnalazła go matka i ratownicy.

Nie wszystko jest dobre na randki w mediach społecznościowych. Ten młody człowiek przeżył to na własnej skórze. Po rozmowie z nieznajomymi prowadził przestępcze życie. Skończył z grupą przestępców. Niedawno anonimowo opowiedział o swojej gehennie BBC.

Kredyty z Pixabay

Nastolatek, który uciekł z domu, szukał sposobu na przeżycie. Uważa, że ​​znalazł go, odpowiadając na post, który zobaczył na Snapchacie, w którym oferował pieniądze i dach nad głową w zamian za usługi.

80 minut do zatrudnienia jako dystrybutor

Niecałe półtorej godziny po swoich pierwszych wiadomościach staje twarzą w twarz z przestępcami, którzy go zabierają i oferują sprzedaż narkotyków.

„Szczerze mówiąc, narodziło się to z prostej wiadomości… Po godzinie i 20 minutach od naszych dyskusji już tam byli” - mówi. BBC podczas wywiadu, w którym chciał zachować anonimowość.

Grupa gangsterska szybko ją utworzyła. Nauczyli go, jak ukrywać narkotyki w swoim ciele. Wykorzystali fakt, że młody człowiek nie był jeszcze pełnoletni.

„W szczególności, kiedy policja cię aresztuje, nie może przeprowadzić przeszukania ani czegoś w tym stylu, oczywiście dlatego, że byłem niepełnoletni, dlatego wykorzystali mnie do ukrycia towaru. "

Chłopiec

Dealerzy korzystają z dedykowanych linii telefonicznych

Okręgowe gangi prowadzą rozmowy telefoniczne w sprawie swoich transakcji. Korzystają z dedykowanych linii telefonicznych. Przestępcy wysyłają masowe wiadomości do swoich klientów w celu zorganizowania sieci. Następnie szukają posłańców. Zamiast tego, prześladowcy biorą na cel nieletnich, a także bardziej dyskretne, podatne na zagrożenia osoby w celu transportu narkotyków. Myśląca głowa pozostaje w cieniu.

Nastolatek zarabia około 500 euro za zamówienie i wraca 5 razy dziennie. Dostarczała głównie potwierdzonych narkomanów.

Korzystanie z sieci społecznościowych w celu przyciągania nowych powiązań z tymi gangami nie jest odosobnionym wydarzeniem. Brytyjska policja próbuje powstrzymać tę plagę. Współpracuje zarówno z rodzicami, stowarzyszeniami antynarkotykowymi, jak i platformami przeciw gangom. Ten proces opłaciło się, biorąc pod uwagę ponowne połączenie nastolatka z rodziną.

Media społecznościowe mogą być trudne, szczególnie dla bardzo młodych. Dlatego matka nastolatka poradziła innym rodzicom, aby monitorowali randki swoich dzieci. Nie chce, aby ktokolwiek przechodził ten sam test co ona.



Powiązane posty

Go up