Serial Netflix Cowboy Bebop na żywo pojawi się tej jesieni

5 lat ago

W końcu znamy horyzont premiery adaptacji telewizyjnego serialu anime. Kowboj Bebop : lider SVoD Netflix potwierdził, że nadejdzie pierwszy sezonNastępny upadek do usług.

Dość powiedzieć, że na serię wyczekują z kolei fani oryginalnego anime z 1997 roku, które za sprawą niezwykłego klimatu i mistrzowskiej produkcji szybko stało się jednym z dzieł referencyjnych pod względem japońskim.

Zdjęcie autorstwa Thibault Penin - Unsplash.com

Yoko Kanno po powrocie

Netflix nie tylko ujawnia horyzont premiery tej długo oczekiwanej serii, ale także kieruje fanów we właściwym kierunku kolejnym wielkim ujawnieniem: uznana japońska kompozytorka Yoko Kanno, już działająca na ścieżce dźwiękowej anime, wznowi usługi dla tego Hollywood. dostosowanie. Strasznie jazzowa muzyka Kanno to jeden z głównych filarów sukcesu Kowboj Bebopsłużba SVoD chciała zagrać w kartę bezpieczeństwa i obsługi kibiców. Jednak na razie nie został zaprezentowany żaden zwiastun.

Znajdziemy Christophera Yosta, jednego ze scenarzystów filmu Thor: Ragnarok, jako showrunner dziesięciu odcinków, które liczą się w tym pierwszym sezonie. Shinichirō Watanabe, reżyser anime, również dołączył do zespołu adaptacyjnego jako konsultant kreatywny.

Przeczytaj także: Netflix, wiadomości z miesiąca czerwca 2021

4 lata na ladzie

Minęło kilka lat, odkąd dowiedzieliśmy się o tej słynnej adaptacji Cowboy Bebop, która w czasie pierwszych plotek w 2017 roku wzbudziła wiele brwi wśród fanów anime. Po oficjalnym wydaniu przez Netflix w 2018 roku wielu zastanawiało się, kto podoła zadaniu grania w Spike'a, i dopiero w następnym roku w końcu dowiedzieliśmy się więcej.

Tak amerykański aktor Mike Cho, rozsławiony szkolnymi komediami Harold i Kumar i ponowne uruchomienie Star trek w filmach gra charyzmatycznego najemnika. Mustafa Shakir (Klatka Łukasza) Ty Daniella Pineda (świat jurajski) grają odpowiednio postacie Jet Black i Faye Valentine.

Produkcja serialu również została uszkodzona w październiku 2019 r. po wypadku z udziałem Mike'a Cho, który raniąc kolano musiał na kilka miesięcy opuścić produkcję serialu. Dopiero we wrześniu 2020 r. wznowiono filmowanie w Nowej Zelandii, podważone kryzysem zdrowotnym związanym z epidemią COVID-19. Nie trzeba długo czekać, do zobaczenia za kilka miesięcy, żeby dowiedzieć się więcej.



Powiązane posty

Go up