3200 km, aby pokazać swój kraj w Google Street View

5 lat ago

Google Street View nie obejmuje całej powierzchni kuli ziemskiej. Niektóre regiony nadal go wymykają. Tak było w Zimbabwe do czasu, gdy Tawanda Kanhema zdecydowała się przejechać nie mniej niż 3200 km po krajowych drogach, aby pojawić się w rozwiązaniu Google.

Niesamowita historia, która po raz kolejny zasługuje na podkreślenie.

Mapa drogowa
Kredyty z Pixabay

Wszystko zaczęło się w 2009 roku. Tawanda Kanhema właśnie przyjechała do Stanów Zjednoczonych i zaczęła się zaprzyjaźniać.

Przejechał 3200 km, aby pokazać swój kraj w Google Street View

Pewnego dnia chciał pokazać swoim bliskim swój kraj, a dokładniej swoje rodzinne miasto. Hararestolica Zimbabwe.

Potem zrobił to, co wszyscy inni zrobiliby dla niego. Uruchomił Mapy Google, szukał ich miasta i chciał aktywować Google Street View, aby oprowadzić ich po dzielnicach, w których grał, gdy był jeszcze dzieckiem.

I wtedy zdał sobie sprawę, że Google Street View nie oferuje panoramy jego rodzinnego miasta ani nawet reszty jego kraju.

W tym czasie Tawanda pracował w Dolinie Krzemowej, więc miał sporo kontaktów w branży. Wtedy wpadł na pomysł, który wielu nazwałoby absurdem: ponieważ Google Street View nie obejmował jego kraju, jego obowiązkiem było wprowadzenie tej zmiany.

Przygoda, która kosztowała go 5000 dolarów

Następnie Tawanda skontaktowała się z zespołami Google Street View. Po wyjaśnieniu problemu poprosił ich o dostarczenie mu aparatu zdolnego do wykonywania panoram 360 ° w ramach jego programu. Gdy sprzęt w kieszeni, a raczej na plecach, nasz współczesny poszukiwacz przygód wrócił do swojego kraju i zaczął badać drogi swoich miast i wiosek, aby pozwolić im zaistnieć w rozwiązaniu Google.

3200-kilometrowa podróż, która kosztowała go pokaźną sumę. W sumie Tawanda wydała z własnej kieszeni 5000 dolarów na realizację swojego projektu. Inwestycja, która według niego była w pełni zasłużona.

Szansa dla twojego kraju

Jego zdaniem Zimbabwe zasługuje na pojawienie się w Google Street View, a to wręcz szansa dla kraju. Zwłaszcza jeśli chodzi o turystykę. Teraz każdy użytkownik Internetu może wirtualnie zwiedzać swoje miasta i miasteczka.

Dlatego poruszająca historia sprawiła, że ​​Tawanda udzielił wywiadu zespołom Google Earth podczas Street View Summit w 2018 roku. Film, w którym mówi o swoich motywacjach, oczywiście, ale także o swojej podróży, a przede wszystkim musiał stawić czoła.



Powiązane posty

Go up