iPhone M1, który ma wiele pomysłów
5 lat ago
A co jeśli On„iPhone” również zdarzyło się na chipie M1? Z pewnością w rzeczywistości nie jest pewne, czy tak się stanie, ale to nie powstrzymało Antonio De Rosy, twórcy kanału ADS Studio Design.
Słynny i utalentowany projektant rzeczywiście bawił się wyobrażając sobie, jak wyglądałby iPhone wyposażony w słynny chip M1, który można znaleźć na pokładzie MacBooka Pro, MacBooka Air, Maca Mini i iMaca, oczywiście, ale także na iPadzie . Pro (2021). A po kilku godzinach spędzonych na swoim ulubionym oprogramowaniu do modelowania, w końcu dostarczył niezwykle przekonującą koncepcję.

Koncept, który powinien przyciągnąć uwagę fanów marki. A jest ich wiele, to oczywiste.
Treść
Jeśli iPhone zagrał kartę M1
iPhone, jak niektórzy z was zapewne wiedzą, od kilku lat ma w sobie chip domowy, chip typu Axe.
Tymczasem iPad Pro również oferował to samo, ale wszystko zmieniło się wraz z tą generacją. Po raz pierwszy w historii gamy Apple zdecydowało się na inny chip. A dokładniej do chipa Apple Silicon.
Co prowadzi nas oczywiście do pytania: czy iPhone będzie miał taki sam los? Czy w końcu przejdzie też na ten nowy chip?
Chip M1 i nowy projekt
W tej chwili jest jeszcze za wcześnie, aby odpowiedzieć na te pytania; poniższy wzór nie zostanie zgłoszony przed rozpoczęciem roku szkolnego. To jednak nie powstrzymało Antonio de Rosy, więc projektant postanowił wyobrazić sobie, jak będzie wyglądał iPhone z chipem M1.
Nie poprzestał na tej jednej funkcji, ponieważ skorzystał również z okazji, aby wyobrazić sobie zupełnie nowy projekt. Nieco zaskakująca konstrukcja, przypominająca nieco to, co Oppo oferowało w starym Reno.
Rzeczywiście, obudowa iPhone'a wyobrażonego przez Antonio nie jest jednolita. Urządzenie zawiera zatem występ znajdujący się na jego górnej krawędzi po prawej stronie.
Ekran bez wycięcia
Ten guz może oczywiście być niespodzianką, ale ma wiele zastosowań. Na początek zapewnia chwyt podczas trzymania telefonu w pozycji leżącej. Ale przede wszystkim pozwala zyskać kilka milimetrów, aby zmieścić się w module fotograficznym.
Ogromny moduł, bardzo efektowny i składający się z aż czterech elementów optycznych. Elementy zajmujące miejsce.
Ale przede wszystkim pozwala przenieść elementy używane przez Face ID poza ekran. Ekran, który nagle staje się całkowicie jednolity i rozchodzi się po całej powierzchni urządzenia.

Powiązane posty