Amelia Earhart: znaleziono jej ostatni list

12/06/2021 16:22

Zniknięcie Amelii Earhart do dziś pozostaje jedną z największych tajemnic, jakie kiedykolwiek odkryto. Przypominamy, że w 1937 roku ten ostatni stał się legendą lotnictwa. Amelia Earhart W rzeczywistości jest pierwszą kobietą pilotką, która próbowała okrążyć świat samolotem. Niestety nigdy tego nie zrobiła.

Gdy wypłynął na Howland Atoll ze swoim nawigatorem Fred J. Noonanjego samolot zniknął bez śladu. W tym czasie władze zmobilizowały wszelkie dostępne środki, aby spróbować ich odnaleźć. Jednak jego śledztwo zakończyło się niepowodzeniem.

Pixabay kredyty

Dziś nazwiska Amelii Earhart i Freda Noonana powracają z bardzo szczególnego powodu. Jak dowiadujemy się od naszych kolegów na stronie iHeartRADIO, pewien mężczyzna znalazł listy napisane kilka dni przed jego zniknięciem.

Dobrze zachowane litery

Listy te znalazł Hunter Person, mężczyzna mieszkający w San Diego. Ten ostatni dowiedziałby się o jego istnieniu, gdy był nastolatkiem. Hunter znalazł je podobno dzięki matce Beverly, która opiekowała się nimi przez 40 lat. Według niego ten ostatni był bliskim przyjacielem Freda Noonana.

Nawigator Amelii Earhart regularnie korespondował z Beverly, odkąd miała 15 lat. Hunter powiedział, że jego matka miała w swoim posiadaniu cztery listy napisane przez Freda Noonana podczas podróży z Amelią Earhart. Według niego Beverly był jeszcze nastolatkiem, kiedy otrzymał je w latach 1935-1937.

Historie z podróży

Listy Freda Noonana powinny nam powiedzieć więcej o ostatnich dniach życia Amelii Earhart. W rzeczywistości, jak opowiadał Hunter Person, zawierały szczegóły jego podróży. Jeden z nich został wysłany 23 czerwca 1937 roku. Podobno został wysłany z Grand Hotelu w Indonezji zaledwie osiem dni przed zniknięciem Freda i Amelii.

Hunter Person wiedział, jak ważne są te listy. Następnie przekazał je ekspertom z Muzeum Lotnictwa i Kosmosu w San Diego, mając nadzieję, że pomogą im rozwikłać tajemnicę zniknięcia lotnika i jej nawigatora. Dla Jima Kidricka, badacza z Muzeum Lotnictwa i Kosmosu w San Diego, listy te są bezcenne.

„To bezprecedensowe. To jak czyjś pamiętnik. To rewelacja, której się nie spodziewaliśmy. "



Powiązane posty

Go up