Skip to content

Wiemy, dlaczego eksplodował najnowszy prototyp statku kosmicznego

7 kwietnia, 2021

Fani eksploracji kosmosu wiedzą, że SpaceX jest obecnie w trakcie opracowywania swojego kolejnego statku kosmicznego, który będzie w stanie przenosić ładunek o wadze co najmniej 100 ton i będzie używany głównie do misji załogowych. W ostatnich tygodniach firma rozpoczęła testy w locie prototypów przyszłego statku kosmicznego Starship i na razie można powiedzieć, że wyniki wciąż nie są do końca zadowalające.

W tygodniu 29 marca SN11, ostatni z prototypów, wystartował z bazy Boca Chica w Teksasie na 10 km skok. Niestety, po kilku minutach wideo na żywo ze SpaceX zamarzło, po czym rozległa się potężna eksplozja, po której z urządzenia spadły różne części.

Kredyty z Pixabay

W czasie lotu miejsce testów było pokryte gęstą mgłą. Dlatego trudno było bezpośrednio zobaczyć, co się stało. Ale ostatnio Elon Musk opublikował na Twitterze, że inżynierowie SpaceX w końcu się poznali przyczyna ostatniej awarii.

Tak więc, jak możemy przeczytać w poście, faza wynurzania i faza swobodnego spadania wypadły dobrze. Podczas ponownego uruchamiania silników w celu zahamowania pojawił się problem, ponieważ wyciek metanu spowodował pożar na poziomie silnika 2. Spowodowało to nieprawidłowe uruchomienie pompy turbosprężarki, która służy do zwiększania ciśnienia w komorze spalania.

Przebieg zdarzenia

Z powodu mgły nie można było zobaczyć eksplozji w momencie zdarzenia, ale fan SpaceX znany jako Erc X był w stanie odtworzyć animację pokazującą, co mogło się wydarzyć.

Na filmie widzimy, że prototyp eksplodował na długo przed dotknięciem powierzchni, wytwarzając dużo dymu i deszcz odłamków. Miało to miejsce, gdy samolot próbował wyprostować się po manewrze swobodnego spadania, kiedy spadł poziomo.

Wkrótce nowy prototyp

Pomimo czwartej porażki SpaceX już przygotowuje się do lotu swoim kolejnym prototypem, tym razem nazwanym SN15. Według Muska jest to urządzenie, które przeszło setki aktualizacji i ulepszeń w projektowaniu różnych konstrukcji, w tym awioniki, oprogramowania i silników. Szef SpaceX dodał również, że mają nadzieję, że te ulepszenia rozwiążą różne problemy. Szczególna uwaga zostanie również zwrócona na naprawę małego wycieku metanu.

Więc poczekajmy i zobaczmy, czy SN15, który różni się zatem od poprzednich prototypów, odniesie sukces tam, gdzie jego poprzednicy zawiedli.